W najnowszym muzealnym filmie świątecznym kaprysom młodego hrabiego Lexela stara się stawić czoło angielska niania, pani Smith. Thirza Smith to postać autentyczna, opiekunka synów Daisy i Hansa Heinricha XV von Pless, o której księżna Daisy zawsze ciepło pisała: Smith, moja przyjaciółka i oddana niania moich dzieci. W filmie w rolę Thirzy Smith wcieliła się Agnieszka Mrowiec, krakowska wokalistka i aktorka, absolwentka Krakowskich Szkół Artystycznych, która od 2021 r. związana jest z teatrem rewiowym La Folie Retro Cabaret.

Do 1900 r. (…) Angielska Niania stała się instytucją nie tylko w domu, ale i w wielu odległych miejscach na ziemi poza granicami Brytyjskiego Imperium – takie słowa możemy przeczytać w opublikowanych wspomnieniach księcia Hansa Heinricha XVII (1900-1984), najstarszego spośród synów Daisy i Hansa Heinricha XV Hochberg von Pless. Zgodnie z jego relacją, angielskie nianie zatrudniano na dworach królewskich i książęcych w Europie, w Rosji, na Wschodzie, a także w Nowym Świecie. Angielska niania nie tylko potrafiła podróżować doskonale i daleko, ale też wnosiła takie przymioty, jak rozsądek, dyscyplina, porządek i zaufanie.
Jak wspomina Hans Heinrich XVII, kiedy przybywała niania, często napotykała rodzącą się anarchię:
Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień było także moje pierwsze wprowadzenie do ‘przemocy’: miałem około trzech lat, bawiłem się na podłodze dziecięcego pokoju, kiedy niania powiedziała mi, żebym spakował zabawki, bo czas iść do łóżka. Nie podporządkowałem się poleceniu, w efekcie czego dostałem klapsa. Pamiętam, że powiedziałem wtedy do siebie: poczekaj, dopóki nie będę tak duży jak ty, wtedy ci pokażę.
Takie były myśli dziecka, pisząc jednak z perspektywy osoby dorosłej, Hans Heinrich XVII odnotował, że kiedy niania odchodziła, jej podopiecznym zajmowało niekiedy wiele czasu uświadomienie sobie faktu, że byli przedmiotem bezinteresownej miłości, co może się im już nigdy nie przytrafić. Powszechnie akceptowaną praktyką wśród matek z wyższych sfer stanowiło bowiem pozostawianie opieki nad małymi dziećmi nianiom, by móc poświęcić się innym aktywnościom.

Jedną z angielskich niań zatrudnionych na dworze książąt pszczyńskich była Thirza Smith, opiekunka trzech synów Daisy oraz Hansa Heinricha XV von Pless – Hansa Heinricha XVII zw. Hanselem, Alexandra zw. Lexelem (1905-1984) oraz Bolka (1910-1936). Pani Smith niejednokrotnie i zawsze ciepło jest wspominana przez księżną Daisy w jej opublikowanych pamiętnikach.
Jedna z najwcześniejszych relacji pochodzi z 1902 r.:

Hansel skończył właśnie dwa lata (…) on i jego niania zwykli razem spędzać godziny w lesie. Nigdy nie psułabym swoich dzieci tak, jak zrobiły to moje niemieckie przyjaciółki. Od chwili ich narodzin postanowiłam, że będą wychowywane tak, aby od razu robiły to, co im się powie. Oczywiście kiedy przyszło co do czego, nie chciałam tego robić, ale trwałam przy swoim postanowieniu, w czym wielce mi pomagała angielska niania Smith, która była z nami przez wiele lat.
Niania Smith została zatrudniona już jako osoba o dużym doświadczeniu i znakomitych referencjach – nim podjęła pracę u książąt pszczyńskich, opiekowała się dziećmi siostry niemieckiej cesarzowej.
Tak napisała księżna Daisy w 1905 r.:
Po krótkim pobycie z Hansem w Londynie, gdzie spędzaliśmy czas odwiedzając teatry i starych przyjaciół, pojechałam do Cannes, żeby pobyć z wielkim księciem Michałem Michajłowczem i uśmiechniętną, miłą Sophy Torby. Był ze mną Hansel, jak również i jego wspaniała niania Smith, która wcześniej przez jedenaście lat służyła u księżnej Luizy Zofii, żony księcia pruskiego Fryderyka Leopolda.
Potwierdza to też wpis dokonany w Wildungen 29 lipca 1908 r.:
Wczoraj poszłam zobaczyć się z cesarzową, zabierając ze sobą Hansela, Lexela i Smith. Cesarzowa pamiętała, że widziała Smith wcześniej i zapytała, czy nie miała innego imienia. Powiedziałam, że Thirza, a wtedy cesarzowa przypomniała sobie, że Smith pracowała przez jedenaście lat dla jej siostry księżnej Fryderykowej Leopoldowej, ale nie stwierdziła „Tak, moi siostrzeńcy są mili”. Smith powiedziała mi, że pomiędzy obiema siostrami zawsze była wielka zazdrość o dzieci.
Thirza Smith opiekowała dziećmi książąt pszczyńskich, towarzysząc im w podróżach, a także stojąc wiernie u boku księżnej Daisy podczas spotkań towarzyskich, w których brały udział dzieci. Relacje pomiędzy księżną i nianią Smith były bardzo bliskie, o czym świadczy fakt, że często spędzały czas same tylko z dziećmi. Oto garść wspomnień z pamiętników księżnej Daisy:
Newlands, 10 lipca 1906 r.
W dniu, w którym przyjechaliśmy zabrałam Hansela i Dziecko [Lexela] na dziecięce przyjęcie do pałacu Buckingham. Zaproszenie otrzymałam tuż po przyjeździe, a Soveral [przyjaciel Daisy, portugalski dyplomata i ambasador w Wielkiej Brytanii] powiedział królowej, że się mnie spodziewano. Dzieci nie miały czasu na odpoczynek, jedynie na umycie się i przebranie. Smith i Esther pojechały z dwojgiem dzieci w pierwszym powozie, a ja, Shelagh [siostra księżnej Daisy], mała Ursula [córka Shelagh] i Hansel w drugim. Było to cudowne przyjęcie na świeżym powietrzu, miniaturowy cyrk, magik, sztuczne ognie z niespodzianką, które po wystrzeleniu wysoko w powietrze spadały z drobnymi upominkami. Serwowano też duże ilości herbaty.
Książ, 26 listopada 1906 r.
Przedwczoraj był boski dzień. Zabrałam Hansa ze sobą do Schwarzengraben, ponieważ nie chciałam być bez niego ani chwili, a tego wieczora miał wyjechać. (…) Wkrótce poszedł do domu, bo miał do załatwienia sprawy z Generalnym Dyrektorem, ale dzieci zostały ze mną i drogą nianią Smith. O piątej wypiliśmy herbatę w ciemności, nie licząc księżyca różowiejącego ponad jodłami. Gdy wyjeżdżaliśmy o piątej trzydzieści, nad nami szeroko rozlewało się światło księżyca, co bardzo podobało się Dziecku.
Heiligendamm, Mecklenburg (nad Bałtykiem), 4 sierpnia 1907 r.
(…) Teraz przygotowali herbatę. Muszę iść i udawać, że jestem głodna. Zjadłam lunch ze Smith i Hanselem. (…) Dziecko było trochę przeziębione, ale ma się lepiej, dzięki Bogu. Smith ma obolałe gardło więc posłałam po doktora. Powiedział jej, żeby nie wychodziła, czego oczywiście nie posłuchała, a pisząc jej imię na recepcie zapytał ku jej wielkiemu oburzeniu: „Ile masz lat?”. Nie zaakceptowała tego, że z powodu bólu gardła konieczne musiała ujawnić, że ma trzydzieści pięć lat.
Cap Martin, Willa Cynthia, 23 lutego 1908 r.
(…) Pojechałam z Hansem, dziećmi oraz panną Freyer i Smith na karnawał do Nicei. Obiecałam dzieciom i czułam, że muszę pojechać.
w pociągu do Wildungen, 7 lipca 1908 r.
(…) Chłopcy świetnie się bawią ganiając i koziołkując, ponieważ w pociągu tak trzęsie. Oczywiście nie będą czyści. Smith czytała im książkę dla dzieci autorstwa Amerykanki, hrabiny von Arnim, autorki „Elizabeth i jej niemiecki ogród”. Plotkowano, że ta czarująca książka została napisana przeze mnie. Chciałabym mieć umiejętności, by dokonać czegoś w tym rodzaju. Smith powiedziała: „Nie jestem ani trochę zaskoczona, że myślą, że to Wasza Wysokość napisała te książki. Tak wiele w nich przypomina Panią”. I tak naprawdę jest.
Wiesbaden, 8 grudnia 1908 r.
(…) Pewnego dnia poszłam spotkać się z księżną Hesji „Mossy”, siostrą cesarza (zabrawszy ze sobą pannę Freyer i Smith). Dzieci bawiły się na górze z jej najmłodszymi bliźniakami, którzy są wspaniałymi i tak dobrze wyglądającymi chłopcami. Ona i ja siedziałyśmy na dole, rozmawiając o wszystkim – o Niemczech, cesarzu, Anglii.
Newlands, 28 czerwca 1909 r. [urodziny księżnej Daisy]
Najdrożsi chłopcy byli tak szczęśliwi, że mogli mnie zobaczyć, każdy z kwiatami. I zaaranżowano dla mnie urodzinowy stół: fotografie od pani Smith zrobione na Riwierze, mały nóż do papieru z bocianem od Dziecka, a od Hansela porcelanowa figurka chłopca z dwoma kozłami.
Thirza Smith towarzyszyła oczywiście dzieciom na każdym kroku i podróżowała z nimi także wówczas, gdy ich rodzice spędzali czas gdzie indziej. Dla przykładu nazwisko Thirzy Smith, a także młodych hrabiów Alexandra i Bolka von Hochbergów widnieje na liście pasażerów pierwszej klasy transatlantyku USS George Washington należącego do niemieckiej spółki Norddeutscher Lloyd Bremen, który 19 października 1912 r. wypływał w rejs z Bremy przez Southampton i Cherbourg do Nowego Jorku. Thirza wraz z dziećmi płynęła z Bremy do Southampton.
Jedno z ostatnich wspomnień związanych z Thirzą Smith odnotowanych w pamiętniku księżnej Daisy pochodzi z okresu I wojny światowej. Wyraźnie wybrzmiewa w nim bliska więź, jaka łączyła obie kobiety:
7 czerwca 1916 r.
(…) Och, pamiętniku, dzisiejsze gazety donoszą, że Kitchener i jego ludzie zostali zatopieni w drodze do Rosji. (…) modliłam się, aby to była nieprawda.
W tym czasie Smith, moja przyjaciółka i oddana niania moich dzieci, była w Kassel. Wysłałam jej małe zdjęcie chłopców zrobione przez zameczkiem Promnice, a ona napisała do mnie tak ciepły, czuły list. To dziwne, gdzie człowiek znajdował pocieszenie w czasie wojny. Najwięszą pociechą Smith była pokojówka księżnej Fryderykowej Zygmuntowej wirtemberskiej, która przebywała we Francji i Anglii. Często odwiedzała naszą willę Liberia w Mandelieu, przez siedemnaście lat mieszkała z panną Minnie Cochrane (która przez całe swoje życie była damą do towarzystwa brytyjskiej księżnej Beatrice). Dlatego też pokojówka znała Milford-on-Sea, Lymington i New Forest. Tak dobrze rozumiałam, dlaczego Smith ją ceniła.
Nianie towarzyszyły arystokratycznym dzieciom na wczesnym etapie ich życia. Jak odnotował w swoich wspomnieniach książę Hans Heinrich XVII von Pless: We właściwym czasie mój ojciec zabrał mnie z pokoju dziecięcego i zostałem przekazany pod opiekę jego lokaja, który nazywał się Joseph Lindenau.




Opracowanie: Sylwia Smolarek-Grzegorczyk, Dział Wnętrz Zamkowych
Układ graficzny strony: Ilona Studzińska, Dział Marketingu
Bibliografia:
- Daisy Princess of Pless by Herself, London 1929
- Daisy Princess of Pless, Better Left Unsaid, London 1931
- Michael Luke, Hansel of Pless. Prisoner of History, London 2001
- The Gjenvick-Gjønvik Archives (www.ggarchives.com)
Ilustracje
- Agnieszka Mrowiec i Michał Cyran w rolach angielskiej niani Thirzy Smith i tajnego sekretarza Adolfa Berthelmanna w filmie „Lexel (prawie) sam w zamku”
- Hans Heinrich XVII (Hansel) i Alexander (Lexel) von Hochberg, A. Beckmann Hof-Photograph Doberan und Heiligendamm, ok. 1907 r.
- Bolko von Hochberg, Anton Sahm, München, ok. 1914 r.
- Alexander (Lexel) von Hochberg z nianią Smith, guwernantką Käthe Römisch i kierowcą Schulzem w Anglii przed I wojną światową, fotografia z „Unsere Heimatstadt Pless in Oberschlesien”, Band II
- Kadr z filmu „Lexel (prawie) sam w zamku” – angielska niania Thirza Smith (Agnieszka Mrowiec), mały hrabia Lexel (Maks Stuchlik) i księżna Daisy (Karolina Chapko)
- Agnieszka Mrowiec i Michał Cyran w rolach angielskiej niani Thirzy Smith i tajnego sekretarza Adolfa Berthelmanna w filmie „Lexel (prawie) sam w zamku”
- Agnieszka Mrowiec w roli Thirzy Smith – kadr z filmu „Lexel (prawie) sam w zamku”
- Kadr z filmu „Lexel (prawie) sam w zamku” – angielska niania Thirza Smith (Agnieszka Mrowiec) i księżna Daisy (Karolina Chapko
