Ostatnie dni karnawału

Ostatnie dni karnawału

Życie arystokracji charakteryzowała duża ilość wolnego czasu, dlatego starano się go zapełnić różnego rodzaju rozrywkami, wśród których królowały zabawy z muzyką oraz tańcem. Pretekstem do organizacji zabaw była każda nadająca się okazja. Towarzyszyły uroczystościom rodzinnym, świętom ogólnopaństwowym, regionalnym czy kościelnym, a także wizytom różnych gości. Zabawa we wspólnym gronie była obyczajem, płaszczyzną porozumienia pozwalającego niejednokrotnie zapomnieć o smutnej rzeczywistości.

Zabawy odbywały się w różnych posiadłościach książąt Anhalt-Köthen-Pless, do których w latach 1765-1846 należały dobra pszczyńskie. Najczęściej urządzano je na terenie parku pszczyńskiego, w „Palais” [fot. 1] – budynku, który zamieszkiwał młody książę Chrystian, przedostatni syn księcia Fryderyka Erdmana Anhalt-Köthen-Pless [fot. 2] oraz jego małżonki Luizy Ferdynandy [fot. 3]. Gości zapraszano także do dworku zwanego Ludwikówką [fot. 4], ulubionego miejsca pobytu księcia Ludwika Anhalta [fot. 5], najmłodszego syna wspomnianej pary książęcej, a ponadto w Bażantarni [fot. 6], zamku w Tychach oraz w uzdrowisku w Czarkowie [fot. 7]. Miejsca, w których organizowano zabawy nie ograniczały się jedynie do siedzib książąt pszczyńskich – odbywały się również np. w strzelnicy bractwa kurkowego, w miejscowych gospodach czy w prywatnych domach bogatych mieszczan.

W zabawach urządzanych przez książęcą rodzinę uczestniczyło, w zależności od rangi oraz miejsca uroczystości, od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Były one różne – zamknięte oraz dostępne dla wszystkich. Książęta pszczyńscy chętnie bawili się ze swoimi poddanymi, a jedynym warunkiem uczestnictwa w zabawie było posiadanie odpowiedniego stroju.
W relacjach księcia Ludwika Anhalta znajdujących się w jego pamiętniku [fot. 8] zwraca uwagę fakt znacznej ilości zabaw organizowanych przez dwór książęcy w ciągu roku, a szczególnie w okresie karnawału. Był to dla księcia ulubiony okres w roku. Tak opisuje on zabawę mającą miejsce 11 lutego 1823 roku, w ostatnim dniu karnawału:

„Bardzo dużo tańczono, a towarzystwo było przez cały czas w świetnym humorze, jak jeszcze nigdy dotąd. Na koniec zatańczono taniec „Großvatertanz” na 8 par, co trwało do wpół do 9 rano. Podczas tego tańca otworzono okiennice, by jeszcze przy porannych promieniach słonecznych tańczyć dalej. Okazało się, że towarzystwo miało nadal ochotę do tańca, ale muzykanci byli już tak zmęczeni, że nie mogli grać, udaliśmy się więc do innego pomieszczenia, gdzie jeszcze przy fortepianie tańczyliśmy do około wpół do 10. O godzinie 10 opuścili mnie moi goście, tym samym zakończyliśmy ten wspaniały czas karnawału, który przeżyłem tak radośnie.”
Bal ten trwał 16 godzin, a książę nie opuścił żadnego tańca.

Jeden z bardziej hucznych balów na zakończenie karnawału odbył się w Ludwikówce w roku 1825. Uczestnicy zabawy zebrali się już o szóstej wieczorem, a ich liczba przekroczyła 100 osób. Było tak ciasno, że ledwo co można się było poruszać. Tańczyło aż 30 par.

„O 7 rano, kiedy było już jasno, napiliśmy się kawy, potem tańczyliśmy dalej. O 10 spożyliśmy śniadanie, do którego poleciłem podać stare wino, które wzmocniło wszystkich, by dalej z nowymi siłami mogli tańczyć. O 1 odbył się obiad na 72 osoby. (…) Podczas jedzenia przygrywali nam muzycy. Poleciłem poczęstować nas szampanem, który zrobił na gościach wielkie wrażenie. Wzniesiono toast za moje zdrowie, co już wcześniej przy śniadaniu zaproponowała pani Durant. Tak w zasadzie podczas jedzenia kilka razy wznoszono toasty którym towarzyszył dźwięk trąb oraz bębnów . O 3 kontynuowaliśmy nasz taniec z nową żwawością, bez przerw, aż do godziny 8 wieczorem. (…) Dopiero około 10, po 28 godzinach od rozpoczęcia balu, towarzystwo się rozdzieliło. Nigdy w moim życiu nie widziałem tak rozbawionego towarzystwa. Wszyscy cały czas mieli wystarczająco sił, jakby dopiero co zaczęli tańczyć. Ja sam byłem przeszczęśliwy, że mogłem spełnić swoje życzenie zorganizowania balu, który trwał 24 godziny.”

Autorka tekstu: Magdalena Wrzoł

Ostatnie dni karnawału

 
 

09

/ 07 / 2021